Baskinka – nowa królowa tego sezonu

Tego lata świętujemy wielki powrót baskinki. Pierwszy raz zagościła w modzie w latach 20-tych. Później przypomniała o sobie na przełomie lat 40-tych i 50-tych.
Przeczekała w ukryciu aż 5 dekad, by powrócić tego lata w wielkim stylu.
Baskinka jest falbaną wszytą w pasie, na wysokości talii, zatem jej wariację możemy zaobserwować zarówno przy bluzce, żakiecie, spódnicy czy nawet sukience.
Oprócz iście kobiecego stylu baskinka jest łaskawa w stylizacji, gdyż pomaga ukryć niedoskonałości i wyeksponować nasze atuty.
Dzięki niej wyczarujemy piękne biodra, ukryjemy brzuszek oraz zamaskujemy masywną górną część ud. Musimy jednak pamiętać, że spódnica z baskinką najlepiej wygląda na kobietach posiadających chociaż delikatną talię.

Baskinki łączymy z eleganckimi koszulami, wpuszczonymi T-shirtami, krótkimi żakietami, a nawet skórzanymi ramoneskami. Ważne jest tylko, by falbana była zawsze na wierzchu.

Co do kolorów w tym sezonie stawiamy na subtelne pastele, jak miętowy czy nude albo na intensywne, odblaskowe barwy.

Oto baskinki, które nam najbardziej przypadły do gustu.

2 myśli nt. „Baskinka – nowa królowa tego sezonu

  1. OLEFA

    Spódniczka w kolorze miętowy jest super!
    Mam sylwetkę klepsydry i liczę że baskinka ukryje lekko wystający brzuszek. Pozdrawiam O

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *